Perfection or Vanity

Project: Terminated

Blog nie jest już dalej prowadzony ani aktualizowany. Mimo tego, wpisy i komentarze są dalej dostępne. Możesz przeczytać pożegnalny wpis albo przejść do archiwum.

Mój pierwszy raz

19 kwietnia 2005

Zawsze bałem się, że stanie się to w najmniej oczekiwanym momencie. Że zawalę wszystko z tym związane. Że już "po" postąpię nieracjonalnie i głupio. Że się ośmieszę. Lecz poszło w miarę spokojnie. Nie panikowałem. Właśnie zrobiłem to, czego udawało mi się uniknąć aż przez 13 lat. Wylałem sok na klawiaturę.

Informacje i hiperłącza

Blog o projektowaniu zgodnych ze standardami stron internetowych.

Praktyczne przykłady, sztuczki CSS, sposoby obchodzenia błędów przeglądarek, lekki i nieinwazyjny JavaScript, użyteczny design, dostępność i skrypty użytkownika.

Informacje o wpisie

Napisał riddle 19 kwietnia 2005 o 12:34

Kategorie: Moje dzieła

Dodaj do:

Wpisy archiwalne

Archiwum miesięczne

  1. mój brat wylał piwo na moja klawierkę i po tym wydażeniu cześć klawiszy nie działała :/ ale już mam nową :)

  2. jak mi głupio... niby starszy, a jeszcze jestem przed.

    no chyba, że liczy się tez herbata wylana na klawiaturę koleżanki :]

  3. W mojej klawiaturze są tylko resztki jedzenia :D

  4. ja w mojej klawierze znalazłem kiedyś martwego pająka :]

  5. Ażmi się przypomniała pewna zabawna historia. Jeszcze kiedy używałam ICQ, mój ówczesny facet utopił swoją klawiaturę w wannie [wypadek przy jej czyszczeniu] w związku z czym nie miał jak pisać. Postanowił więc użyć do tego celu myszki. Kopiował literki i wklejał przy pomocy myszki, ale z innego niż zwykle ID, więc niebardzo wiedziałam kto próbuje mi przekazać tę zaszyfrowaną wiadomość. W końcu gdy udało mu się wyklikać "zadzwoń do mnie, tel. 321xxxx" wiedziałam, że to on ;) - jak mi opowiedział co zrobił z klawiaturą to o mało się nie udusiłam ze śmiechu ;)

    Ja wykończyłam już 2 klawiatury. Ale tylko obecna przeżyła kilka kofeinowych pryszniców ;)

  6. Shame on you! Mi było (i jest) bardzo przykro, że musiała to przeżyć. Takie niechlujstwo. Kiedyś byłoby to nie do pomyślenia. ;)

  7. A opowiastka bardzo ciekawa :P Tylko jak on włączył komputer bez klawy? :P

  8. No własnie też mnie to zastanawiało :)

    Ale komputer był włączony:) tyle, że miał ICQ na hasło i dlatego nie mógł klikać ze swojego normalnego ID bo myszką nie dało się wkleić hasła ;)

  9. Są komputery których żaden problem uruchomić bez klawiatury :) Są też takie które pokazują komunikat: No keyboard. press F1 to continue :D

  10. Sprytne :P Nie masz klawiatury,wiec nacisnij na swojej klawiaturze F1 ROTFL

  11. A ja jestem jeszcze prawiczkiem w tej kwestii, moje klawiaturki sa dzieki temu bardzo szczesliwe ;)

  12. Będzie ją trzeba wczyścić. I to porządnie .. "=" się zakleja w miejscu i wychodzi coś na kształt "===================". :/

  13. Ja miałem podobny wypadek, ale z kakałem :-)

  14. z czym? to jest literówka.. mam nadzieję, że chodziło Ci o kakao... naprawdę mam nadzieję...

  15. moja klawiatura ma już 3 lata i się jakoś trzyma. najgorsze były dla niej moje fascynacje Fifą 2004 i THPS2 - wtedy większość klawiszy się zacinała. ;)
    kiedy co jakieś +- 2 miesiące odwrócę ją do góry nogami, to zawsze okruszki chleba wylatują ;-)

  16. No okruszków też mam trochę :P
    Co do kakaa .. bo można to odmieniać, ale nie na zasadzie kakałem tylko kakaem. To tak jak z If she was fitter.. (bardziej poprawne If she were fitter..). Język się zmienia powoli. ;-)

  17. Dałeś linka to dodam komentarz. ;) Oj chyba nie można odmieniać, to jest raczej nieodmienny wyraz tak jak i radio.

  18. ja też jem nad klawiaturką :D
    brat zawsze jąk "odkurza"