Hipokryzja twórców IE7
16 maja 2005
Napiszę coś o poście dotyczącym przeglądania w tabach w Internet Explorerze 7 na IEBlogu. Marcoos zwrócił uwagę na ukrywanie się za murem niezrozumiałych słów, a nbw na twierdzenie że jest się pierwszym.
Ja natomiast podzielę się ogarniającą mnie frustracją z powodu polityki jaką prowadzi Microsoft w sprawie IE. Czytam tego bloga od jakiegoś czasu i no cóż, podoba mi się, że coś wreszcie zmienią, choćby obiecywana lepsza obsługa PNG. Na razie nic nie zająknęli się o CSS i XHTML, ale może i na to przyjdzie czas.
Microsoft we wszystkich tych wpisach ani razu nie wspomniał o konkurencji, którą musi gonić. No racja.. nie pozwalają im, ale bezczelne chwalenie się, że nikt wcześniej nie miał tabów, tylko oni zakrawa na parodię. Niedawno prowadzili kampanię na uatrakcyjnienie IE przez promocję nakładek typu Maxthon. Najlepsi, pierwsi, najbezpieczniejsi .. tylko czekać na takie nagłówki wpisów. Rozumiem twarde realia rynku, lecz ich zadaniem, ich głównym celem powinno być dogonienie wszystkich przeglądarek za wszelką cenę, a dopiero potem chwalenie się częściową obsługą CSS3, SVG, miniaturkami stron zamiast paneli czy innymi features, które mogą być odkrywcze.
Netscape poświęcił dwa lata na dogonienie reszty przeglądarek, bo ich dzieło oznaczone cyfrą 5 nie nadawało się prawie do niczego. W imię standardów i lepszej sieci oddali pole Microsoftowi. Teraz deweloperzy MS powinni zrobić wszystko, dosłownie wszystko, aby swoją przeglądarkę naprawić i ulepszyć. Nie wrzucać kiełbasy na swój blog, olewając (jadących ich za to równo) zwolenników lepszej sieci. No bo który ZU wejdzie na ten blog, powiedzcie? Nic tylko czekać aż zaczną się chwalić bezpieczeństwem nowej przeglądarki. A w poście dot. IE7 co mnie rozbroiło:
We’ve also looked closely at reported vulnerabilities in other (browsers)
No jeśli się ma błędy podczas przeciągania czegoś na okna, ogólnie błędy dotyczące okienek przeglądarki, to rzeczywiście. Tak. Trzeba sprawdzić taby.
Więcej mięsa ode mnie poleciało tam w komentarzach.