Mystery Meat Navigation
20 września 2005
Pod tym pojęciem, użytym pierwszy raz przez, jak się zdaje Vincenta Flandersa, kryje się dziwna i zawiła konstrukcja naważniejszej części strony, złożonej z więcej niż 1 dokumentu, zaraz po jej treści. Jeśli wchodzicie na stronę i pierwszą myślą jest „What da f***”, albo „gdzie jest menu”, to zostaliście potraktowani właśnie MMN.
Przykłady stron, żeby nie być gołosłownym:
- Zespół Szkół Elektrycznych w Kielcach (Już nie ma tego pięknego efektu - marquee w różnych szybkościach na każdym linku w menu.)
- Stagnation is Death
- Przykład z artykułu Flandersa: They might be giants
Menu strony powinno być stworzone jako lista nieuporządkowana, nie powinno się do tego używać tylko Flash, marquee (w sumie nie wpadłbym że ktoś mógłby tego użyć :|) czy JavaScript. Co innego ciekawy dizajn, co innego ból głowy i zupełne niezrozumienie mechanizmu przeglądania stron przez użytkowników. Nigdy więcej takich menu. :/ Simplicity, fool!